Punkt wyjścia
Dom z pustaka bez docieplenia, z kotłem zasypowym bez klasy, którego według uchwały antysmogowej nie wolno już używać. Właściciele nie planowali termomodernizacji w najbliższych latach i pytali, czy pompa w ogóle ma sens w takim budynku.
Co zrobiliśmy
Ma sens, jeśli moc jest policzona uczciwie. Obciążenie cieplne wyszło 15,1 kW, więc dobraliśmy największy monoblok z typoszeregu - 16 kW. Pięć grzejników wymieniliśmy na niskotemperaturowe, żeby nie przekraczać 55°C zasilania.
Dotacji nie było. Dom zużywa ponad 140 kWh/(m²·rok), a w takim budynku Czyste Powietrze wymaga, żeby przedsięwzięcie obniżyło zapotrzebowanie o co najmniej 40%. Bez docieplenia sama pompa się nie kwalifikuje - powiedzieliśmy to przed podpisaniem umowy.
Po pierwszym sezonie
SCOP 3,2 i koszt niższy o 28%: 10 500 zamiast 14 600 zł rocznie. To najmniejsza oszczędność w naszych realizacjach - i najlepszy argument, żeby w starym domu najpierw policzyć docieplenie. Z ociepleniem ścian i stropu ten sam dom zużywałby o 40% mniej i kwalifikowałby się do najwyższego poziomu dotacji.